Miała być notka o nowym The Go! Team, ale ciągle walczę z tą płytą i porządkuję swoją opinię. Natomiast rekompensata - Krzysiu jak zwykle w formie i rozkłada wprost na łopatki.
Muzyczno-literacko-koszykarski freak, co to będzie głodował, ale kupi płyt od cholery, takoż i książek. Prywatnie fan Derridy i Barthes'a, no i feministek. Traci czas na gry i oglądanie "Przyjaciół". O takich się mówi - "noł lajf".
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz